28-30.11.2014 Bank Żywności SOS w Warszawie organizuję Świąteczną Zbiórkę Żywność w której będą uczestniczyć harcerze Hufca ZHP Pruszków.


10805573_643281395782487_4043350127012674559_n

 

A od 1 grudnia rozpocznie się akcja 9. edycja akcji  „Zostań św. Mikołajem”, która potrwa do 22 grudnia. Serdecznie zapraszamy mieszkańców Powiatu Pruszkowskiego do udziału w świątecznej zbiórce żywności.

mikolaj-2014-film

Żywność zebrana w sklepach spożywczych zostanie przekazana przez harcerzy najbardziej potrzebującym
mieszkańcom Powiatu Pruszkowskiego w postaci paczek. Liczymy na to, że i w tym roku, dzięki hojności Darczyńców, będziemy mogli sprawić prezent rodzinom, dla których los nie był łaskawy. Ważne jest bowiem to, że cała żywność zebrana w poszczególnych miejscowościach na trzy dni przed Wigilią trafi bezpośrednio do potrzebujących ludzi — nie tylko z Pruszkowa, ale również z Michałowic, Brwinowa i Nadarzyna. Możemy wspólnie sprawić, że kilkadziesiąt a może nawet kilkaset rodzin mieszkających tuż obok nas będzie mieć weselsze święta.

Strona internetowa akcji “Zostań Św. Mikołajem” www.pruszkow.zhp.pl/mikolaj/, polubcie  również fanpaga  akcji na facebooku www.facebook.com/mikolajwpr.

 

Zachęcam również do przeczytania wspomnień z poprzednich edycji akcji druhny Moniki Pawełczyńskiej-Ślusarczyk 

Moje wspomnienia z akcji “Zostań św. Mikołajem” należą do najpiękniejszych wspomnień w życiu. W akcji uczestniczyłam jako uczennica liceum, studentka, a teraz jako pracująca mama, dostrzegając coraz bardziej jak ważne jest zapewnienie podstawowych potrzeb człowieka. Najpiękniejszy czar miała moim zdaniem pierwsza edycja – jeszcze jako projekt 41 Pruszkowskiej Drużyny Harcerskiej “Sokół” istniejącej wtedy niecały rok. Dlaczego akurat ta? Bo pierwsza? Nie mam pojęcia. Wiem jedynie, że teraz zbieramy po 8 ton żywności. Wtedy udało się nam zebrać tylko (i aż) 100-120 paczek. BYLIŚMY TACY DUMNI. Mówimy, że w Święta Bożego Narodzenia jak i poza nimi powinniśmy wyciągnąć rękę do biednego, głodnego, bardziej potrzebującego – często obdartego. Tak też uczyniliśmy. To były najpiękniejsze święta w moim życiu, jako młodej dorastającej licealistki. Bo bardziej przeżyć tych świąt już nie można, jak być z innym człowiekiem choć przez chwilę.

9141_309880489122581_585497924_n
2. Edycja akcji.

Byliśmy świeżutką 20-osobową drużyną, która rzuciła spontaniczny pomysł “zróbmy coś fajnego”. Tak po prostu. Wtedy spirala
działania sama nam zawsze się nakręcała. Tego roku swoją siedzibę mieliśmy w podziemiach niewyremontowanego jeszcze MDK , czyli w Sokole. W naszej harcówce, w raz z grupą wymieniających się paru, parunastu ludzi siedziałam trzy tygodnie, dzień w dzień. Wycinaliśmy gwiazdki, ustalaliśmy listę potrzebujących, wymyślaliśmy pierwszy schemat pakowania i dzielenia paczek. Niezapomniane było to, że przez te wszystkie dni byliśmy po prostu razem. Kilkanaście osób, niejeden sklep w Pruszkowie i udało się!

Finał Akcji 22.12.2006 roku zapamiętam do końca życia pod hasłami “dobro, młodość, spontaniczność, radość, uśmiech, szczęście”. Po małej zbiórce wyjechaliśmy “w miasto”. Kiedy wróciliśmy , sytuacja nadawałaby się do nagrania i puszczenia dalej. Każdy wracał w niesamowitych emocjach. Jeden opowiadał o starszym Panu, który się popłakał, gdy zobaczył paczkę. Drugi mówił o tym, że w drzwiach przywitała ich Pani, która miała problem z mówieniem, poprosiła ich o ułożenie podarunków do szafek, zaprosiła na herbatę i usiedli wspólnie przy stole. Akcję zakończyliśmy około godziny 19. Wszyscy siedzieli w harcówce jeszcze dwie-trzy godziny. Każdy opowiadał z taką ekscytacją, jakby był na koncercie swojego ulubionego piosenkarza. “Ja widziałem to, ja zrobiłem to, a ona mi podziękowała, jak to możliwe, że… “. Wiele osób również tych dorosłych, takich jak mój wujek, czy druh Andrzej Kurc powiedział, że jest tak wzruszony, że twarze tych ludzi zapamięta do końca życia. Wtedy chcieliśmy, żeby ten wieczór się nie kończył.

3787_313453555431941_1016508785_n (1)
7. Edycja Akcji

Ze swoich osobistych wspomnień pamiętam, jak wręczaliśmy paczkę Panu, który w domu, czy raczej w szopie miał tak dziurawy dach, że widać było gwiazdy na niebie. Pamiętam Panią, która była bardzo zdziwiona, że przychodzimy tak po prostu i nie chcemy żadnych pieniędzy. Pamiętam Panią z ubogiego schludnego domu, w którym unosił się wszechobecny zapach kapusty. Do jej nóg przylepiła się czwórka dzieci. Patrzyły na siebie z uśmiechem, kiedydostali od nas maskotki. Pamiętam wspomnienia mojego Brata, który szedł z patrolem do oddalonego domku w złym stanie – na tyle oddalonego, że szło się przez grząskie błoto, przez “chaszcze” i bez światła. Starszy, nieco zaniedbany pan praktycznie się popłakał i tysiąc razy dziękował. Kiedy patrol mojego Brata wrócił się do niego po jakimś czasie, aby dać następną paczkę  (gdyż nie dostali się do innego odbiorcy) to Pan ze starej szopy siedział, przy sobie miał otwarte kilka produktów, z totalnym zachwytem coś pałaszował i był cały umazany czekoladą na buzi :). Był w euforii jedzenia. Gdy zobaczył drugą paczkę prawie nie wyskoczył z butów :). Pamiętam też ubogiego pana, który przy otrzymaniu paczki zdjął czapkę i ucałował damską część patrolu w rękę. OLYMPUS DIGITAL CAMERATakich wspomnień jest jeszcze wiele. 24 grudnia przy syto zastawionym, rodzinnym stole, gdzie niczego nie brakowało kolejny raz zdałam sobie sprawę, jak wielkie mam szczęście, że niczego mi nie brakuje. I byłam dumna z tego, że ktoś dzięki nam mógł mieć choć trochę podobną Wigilię do tej naszej “bogatej”. Że pierwszy raz od wielu dni ten ktoś posłodzi herbatę swoim ukochanym cukrem.

Pamiętajmy, że “Wigilia jest zawsze, kiedy my tego chcemy”. Czy w tym roku też będzie?

na fb

Świąteczna zbiórka żywności dla Potrzebujących.https://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/na-fb.jpghttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/na-fb-300x300.jpg Piotr Tomaszewski Piotr Tomaszewski,,,,,,
28-30.11.2014 Bank Żywności SOS w Warszawie organizuję Świąteczną Zbiórkę Żywność w której będą uczestniczyć harcerze Hufca ZHP Pruszków.   A od 1 grudnia rozpocznie się akcja 9. edycja akcji  „Zostań św. Mikołajem”, która potrwa do 22 grudnia. Serdecznie zapraszamy mieszkańców Powiatu Pruszkowskiego do udziału w świątecznej zbiórce żywności. Żywność zebrana w sklepach spożywczych...
28-30.11.2014 Bank Żywności SOS w Warszawie organizuję Świąteczną Zbiórkę Żywność w której będą uczestniczyć harcerze Hufca ZHP Pruszków. <a href="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/10805573_643281395782487_4043350127012674559_n.jpg"> <img class="aligncenter wp-image-4270 size-full" src="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/10805573_643281395782487_4043350127012674559_n.jpg" alt="10805573_643281395782487_4043350127012674559_n" width="580" height="202" /></a>   A od 1 grudnia rozpocznie się akcja 9. edycja akcji  „Zostań św. Mikołajem”, która potrwa do 22 grudnia. Serdecznie zapraszamy mieszkańców Powiatu Pruszkowskiego do udziału w świątecznej zbiórce żywności. <a href="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/mikolaj-2014-film.png"><img class="aligncenter wp-image-4274 " src="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/mikolaj-2014-film.png" alt="mikolaj-2014-film" width="577" height="213" /></a> Żywność zebrana w sklepach spożywczych zostanie przekazana przez harcerzy najbardziej potrzebującym mieszkańcom Powiatu Pruszkowskiego w postaci paczek. Liczymy na to, że i w tym roku, dzięki hojności Darczyńców, będziemy mogli sprawić prezent rodzinom, dla których los nie był łaskawy. Ważne jest bowiem to, że cała żywność zebrana w poszczególnych miejscowościach na trzy dni przed Wigilią trafi bezpośrednio do potrzebujących ludzi — nie tylko z Pruszkowa, ale również z Michałowic, Brwinowa i Nadarzyna. Możemy wspólnie sprawić, że kilkadziesiąt a może nawet kilkaset rodzin mieszkających tuż obok nas będzie mieć weselsze święta. Strona internetowa akcji "Zostań Św. Mikołajem" <a href="http://pruszkow.zhp.pl/mikolaj/">www.pruszkow.zhp.pl/mikolaj/</a>, polubcie  również fanpaga  akcji na facebooku <a href="https://www.facebook.com/mikolajwpr">www.facebook.com/mikolajwpr</a>.   <p style="text-align: left"><strong><span style="font-size: 12pt">Zachęcam również do przeczytania wspomnień z poprzednich edycji akcji druhny Moniki Pawełczyńskiej-Ślusarczyk </span></strong></p> <blockquote>Moje wspomnienia z akcji "Zostań św. Mikołajem" należą do najpiękniejszych wspomnień w życiu. W akcji uczestniczyłam jako uczennica liceum, studentka, a teraz jako pracująca mama, dostrzegając coraz bardziej jak ważne jest zapewnienie podstawowych potrzeb człowieka. Najpiękniejszy czar miała moim zdaniem pierwsza edycja - jeszcze jako projekt 41 Pruszkowskiej Drużyny Harcerskiej "Sokół" istniejącej wtedy niecały rok. Dlaczego akurat ta? Bo pierwsza? Nie mam pojęcia. Wiem jedynie, że teraz zbieramy po 8 ton żywności. Wtedy udało się nam zebrać tylko (i aż) 100-120 paczek. BYLIŚMY TACY DUMNI. Mówimy, że w Święta Bożego Narodzenia jak i poza nimi powinniśmy wyciągnąć rękę do biednego, głodnego, bardziej potrzebującego - często obdartego. Tak też uczyniliśmy. To były najpiękniejsze święta w moim życiu, jako młodej dorastającej licealistki. Bo bardziej przeżyć tych świąt już nie można, jak być z innym człowiekiem choć przez chwilę. Byliśmy świeżutką 20-osobową drużyną, która rzuciła spontaniczny pomysł "zróbmy coś fajnego". Tak po prostu. Wtedy spirala działania sama nam zawsze się nakręcała. Tego roku swoją siedzibę mieliśmy w podziemiach niewyremontowanego jeszcze MDK , czyli w Sokole. W naszej harcówce, w raz z grupą wymieniających się paru, parunastu ludzi siedziałam trzy tygodnie, dzień w dzień. Wycinaliśmy gwiazdki, ustalaliśmy listę potrzebujących, wymyślaliśmy pierwszy schemat pakowania i dzielenia paczek. Niezapomniane było to, że przez te wszystkie dni byliśmy po prostu razem. Kilkanaście osób, niejeden sklep w Pruszkowie i udało się! Finał Akcji 22.12.2006 roku zapamiętam do końca życia pod hasłami "dobro, młodość, spontaniczność, radość, uśmiech, szczęście". Po małej zbiórce wyjechaliśmy "w miasto". Kiedy wróciliśmy , sytuacja nadawałaby się do nagrania i puszczenia dalej. Każdy wracał w niesamowitych emocjach. Jeden opowiadał o starszym Panu, który się popłakał, gdy zobaczył paczkę. Drugi mówił o tym, że w drzwiach przywitała ich Pani, która miała problem z mówieniem, poprosiła ich o ułożenie podarunków do szafek, zaprosiła na herbatę i usiedli wspólnie przy stole. Akcję zakończyliśmy około godziny 19. Wszyscy siedzieli w harcówce jeszcze dwie-trzy godziny. Każdy opowiadał z taką ekscytacją, jakby był na koncercie swojego ulubionego piosenkarza. "Ja widziałem to, ja zrobiłem to, a ona mi podziękowała, jak to możliwe, że... ". Wiele osób również tych dorosłych, takich jak mój wujek, czy druh Andrzej Kurc powiedział, że jest tak wzruszony, że twarze tych ludzi zapamięta do końca życia. Wtedy chcieliśmy, żeby ten wieczór się nie kończył. Ze swoich osobistych wspomnień pamiętam, jak wręczaliśmy paczkę Panu, który w domu, czy raczej w szopie miał tak dziurawy dach, że widać było gwiazdy na niebie. Pamiętam Panią, która była bardzo zdziwiona, że przychodzimy tak po prostu i nie chcemy żadnych pieniędzy. Pamiętam Panią z ubogiego schludnego domu, w którym unosił się wszechobecny zapach kapusty. Do jej nóg przylepiła się czwórka dzieci. Patrzyły na siebie z uśmiechem, kiedydostali od nas maskotki. Pamiętam wspomnienia mojego Brata, który szedł z patrolem do oddalonego domku w złym stanie - na tyle oddalonego, że szło się przez grząskie błoto, przez "chaszcze" i bez światła. Starszy, nieco zaniedbany pan praktycznie się popłakał i tysiąc razy dziękował. Kiedy patrol mojego Brata wrócił się do niego po jakimś czasie, aby dać następną paczkę  (gdyż nie dostali się do innego odbiorcy) to Pan ze starej szopy siedział, przy sobie miał otwarte kilka produktów, z totalnym zachwytem coś pałaszował i był cały umazany czekoladą na buzi :). Był w euforii jedzenia. Gdy zobaczył drugą paczkę prawie nie wyskoczył z butów :). Pamiętam też ubogiego pana, który przy otrzymaniu paczki zdjął czapkę i ucałował damską część patrolu w rękę. <a href="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/PC202464.jpg"><img class="alignright wp-image-4280" src="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/PC202464-300x225.jpg" alt="OLYMPUS DIGITAL CAMERA" width="243" height="183" /></a>Takich wspomnień jest jeszcze wiele. 24 grudnia przy syto zastawionym, rodzinnym stole, gdzie niczego nie brakowało kolejny raz zdałam sobie sprawę, jak wielkie mam szczęście, że niczego mi nie brakuje. I byłam dumna z tego, że ktoś dzięki nam mógł mieć choć trochę podobną Wigilię do tej naszej "bogatej". Że pierwszy raz od wielu dni ten ktoś posłodzi herbatę swoim ukochanym cukrem. Pamiętajmy, że "Wigilia jest zawsze, kiedy my tego chcemy". Czy w tym roku też będzie?</blockquote> <a href="https://www.youtube.com/watch?v=zxA5-Hv7Ti0"><img class="aligncenter wp-image-4259" src="https://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/11/na-fb-300x169.jpg" alt="na fb" width="364" height="205" /></a>