Pruszkowski Bieg Wolności był pierwszą tego typu imprezą, która odbyła się na terenie Pruszkowa w niedzielę 1 czerwca. Mam nadzieję, że organizatorzy zdecydują się na kolejne edycje imprezy. Ode mnie, jako uczestniczki Biegu i fanki takiej formy aktywności, mają zielone światło.

Impreza została zorganizowana w sposób profesjonalny. Jasne i przejrzyste reguły uczestnictwa pozwoliły zainteresowanym na podjęcie szybkiej decyzji na temat uczestnictwa w Biegu.  Opłata startowa była adekwatna do oferowanych dóbr, w postaci m. in. pakietu startowego (na który składały się: torba, niebieska koszulka, numer startowy, chip, materiały promocyjne oraz gadżety od sponsorów).

Trasa biegu była przemyślana  i nie sprawiała większych trudności dla jego uczestników, zarówno dla tych którzy zaliczają się do tzw. amatorów biegania, jak i tych, którzy tę formę aktywności uprawiają profesjonalnie.  10 – kilometrowa pętla wokół Pruszkowa umożliwiła biegaczom i kibicom podziwianie uroków miasta. O godz. 10 grupa wystartowała z terenu Stadionu Znicza Pruszków. Biegnąc głównymi szlakami Pruszkowa: m. in. ulicami Armii Krajowej i Kraszewskiego, mijając takie punkty jak: basen „Kapry”, Urząd Miasta, czy Urząd Stanu Cywilnego, uczestnicy wbiegli na metę, która znajdowała się w miejscu startu.

Dla najmłodszych sportowców także zostały przewidziane atrakcje w postaci biegów na: 100, 400 i 800 metrów. W ten sposób Dzień Dziecka stał się jeszcze bardziej wyjątkowy.

Podziękowania należą się samym organizatorom oraz służbom porządkowym i medycznym, a także władzom Pruszkowa. Jednak szczególne słowa uznania kieruję  do wszystkich uczestników, czynnych i biernych.  Bez ich sił i motywacji bieg nie miałby się prawa odbyć. Czynniki niezależne od organizatorów i innych osób zaangażowanych w imprezę również były sprzyjające.  Mowa tu oczywiście o wyśmienitej pogodzie.

Karty historii Pruszkowa zostały uzupełnione o kolejną interesującą i potrzebną inicjatywę, jaką stał się Pruszkowski Bieg Wolności. Mam nadzieję, że bieganie wejdzie w nawyk większości mieszkańców Pruszkowa, a takie imprezy będą sukcesywnie się powtarzać.

Relacja z 1 Pruszkowskiego Biegu Wolnościhttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/image002-1024x678.jpghttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/image002-300x300.jpg Monika Kostrzewa Monika KostrzewaPolecanePruszkówSport
Pruszkowski Bieg Wolności był pierwszą tego typu imprezą, która odbyła się na terenie Pruszkowa w niedzielę 1 czerwca. Mam nadzieję, że organizatorzy zdecydują się na kolejne edycje imprezy. Ode mnie, jako uczestniczki Biegu i fanki takiej formy aktywności, mają zielone światło. Impreza została zorganizowana w sposób profesjonalny. Jasne i przejrzyste...
<p style="text-align: left">Pruszkowski Bieg Wolności był pierwszą tego typu imprezą, która odbyła się na terenie Pruszkowa w niedzielę 1 czerwca. Mam nadzieję, że organizatorzy zdecydują się na kolejne edycje imprezy. Ode mnie, jako uczestniczki Biegu i fanki takiej formy aktywności, mają zielone światło.</p> Impreza została zorganizowana w sposób profesjonalny. Jasne i przejrzyste reguły uczestnictwa pozwoliły zainteresowanym na podjęcie szybkiej decyzji na temat uczestnictwa w Biegu.  Opłata startowa była adekwatna do oferowanych dóbr, w postaci m. in. pakietu startowego (na który składały się: torba, niebieska koszulka, numer startowy, chip, materiały promocyjne oraz gadżety od sponsorów). Trasa biegu była przemyślana  i nie sprawiała większych trudności dla jego uczestników, zarówno dla tych którzy zaliczają się do tzw. amatorów biegania, jak i tych, którzy tę formę aktywności uprawiają profesjonalnie.  10 – kilometrowa pętla wokół Pruszkowa umożliwiła biegaczom i kibicom podziwianie uroków miasta. O godz. 10 grupa wystartowała z terenu Stadionu Znicza Pruszków. Biegnąc głównymi szlakami Pruszkowa: m. in. ulicami Armii Krajowej i Kraszewskiego, mijając takie punkty jak: basen „Kapry”, Urząd Miasta, czy Urząd Stanu Cywilnego, uczestnicy wbiegli na metę, która znajdowała się w miejscu startu. Dla najmłodszych sportowców także zostały przewidziane atrakcje w postaci biegów na: 100, 400 i 800 metrów. W ten sposób Dzień Dziecka stał się jeszcze bardziej wyjątkowy. Podziękowania należą się samym organizatorom oraz służbom porządkowym i medycznym, a także władzom Pruszkowa. Jednak szczególne słowa uznania kieruję  do wszystkich uczestników, czynnych i biernych.  Bez ich sił i motywacji bieg nie miałby się prawa odbyć. Czynniki niezależne od organizatorów i innych osób zaangażowanych w imprezę również były sprzyjające.  Mowa tu oczywiście o wyśmienitej pogodzie. Karty historii Pruszkowa zostały uzupełnione o kolejną interesującą i potrzebną inicjatywę, jaką stał się Pruszkowski Bieg Wolności. Mam nadzieję, że bieganie wejdzie w nawyk większości mieszkańców Pruszkowa, a takie imprezy będą sukcesywnie się powtarzać.