Pruszków jak co roku przyłączył się do zbiórki pieniędzy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zbierano nie tylko na ulicy do puszek, ale także w trzech pruszkowskich szkołach podstawowych (S.P. nr 2, 8 i 10) i dwóch zespołach szkół ( ZSOiS i Zespół Szkół nr 1). My byliśmy w Szkole Podstawowej nr 8, w której  zbierano pieniądze na różne sposoby. Na aukcji licytować można było np. prace plastyczne samych uczniów szkoły, karnety i vouchery na różne usługi, gadżety WOŚP-u, a także inne przedmioty. Chętnych do licytowania było sporo, a niektóre przedmioty zyskiwały dość wysokie ceny – nawet 100 zł przy cenie wywoławczej 10 zł. Można było także odwiedzić punkt badania wzroku. Dzięki zaangażowaniu rodziców uczniów, w stołówce można było zjeść pyszne ciasta zrobione przez nich w domu. Ponadto w salach lekcyjnych powstały tymczasowe sklepiki, w których można było kupić rzeczy takie jak książki, gry, puzzle, maskotki podarowane przez różne osoby specjalnie na akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

fot. Piotr Tomaszewski

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zagrała w Pruszkowiehttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2016/01/DSC_4070zdjęcie-głowne-1024x683.jpghttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2016/01/DSC_4070zdjęcie-głowne-300x300.jpg Angelika Sobańska AktualnościAngelika SobańskaPruszkówStyl życiaWydarzenia,,,,,,
Pruszków jak co roku przyłączył się do zbiórki pieniędzy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zbierano nie tylko na ulicy do puszek, ale także w trzech pruszkowskich szkołach podstawowych (S.P. nr 2, 8 i 10) i dwóch zespołach szkół ( ZSOiS i Zespół Szkół nr 1). My byliśmy w Szkole Podstawowej nr...
<p style="text-align: justify;">Pruszków jak co roku przyłączył się do zbiórki pieniędzy dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zbierano nie tylko na ulicy do puszek, ale także w trzech pruszkowskich szkołach podstawowych (S.P. nr 2, 8 i 10) i dwóch zespołach szkół ( ZSOiS i Zespół Szkół nr 1). My byliśmy w Szkole Podstawowej nr 8, w której  zbierano pieniądze na różne sposoby. Na aukcji licytować można było np. prace plastyczne samych uczniów szkoły, karnety i vouchery na różne usługi, gadżety WOŚP-u, a także inne przedmioty. Chętnych do licytowania było sporo, a niektóre przedmioty zyskiwały dość wysokie ceny - nawet 100 zł przy cenie wywoławczej 10 zł. Można było także odwiedzić punkt badania wzroku. Dzięki zaangażowaniu rodziców uczniów, w stołówce można było zjeść pyszne ciasta zrobione przez nich w domu. Ponadto w salach lekcyjnych powstały tymczasowe sklepiki, w których można było kupić rzeczy takie jak książki, gry, puzzle, maskotki podarowane przez różne osoby specjalnie na akcję Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.</p> <em>fot. Piotr Tomaszewski</em>