Jak wiadomo, pod koniec XIX wieku i na początku XX powstały w Pruszkowie różne fabryki i było ich naprawdę dużo. Obecnie śladów po większości z nich niemalże już nie ma i sukcesywnie znikają w ostatnim czasie. Podczas spaceru zorganizowanego przez Muzeum Dulag 121 „Jak powstawał Pruszków?” dowiedziałam się ciekawostki o Fabryce Ultramaryny.

Fabryka Ultramaryny

Znak towarowy Fabryki Ultramaryny w Pruszkowie
Znak towarowy Fabryki Ultramaryny w Pruszkowie

Ultramaryna – słowo, które obecnie rzadko kiedy możemy usłyszeć, oznacza niebieską substancję barwiącą. Stosowana jest do produkcji lakierów, farb, emalii, a także służyła do wybielania bielizny. W 1903 r. powstała w Pruszkowie Fabryka Ultramaryny „Sommer i Nower”. Zajęła ona budynki po dawnej fabryce esencji octowej. Jeden ze współzałożycieli, Dawid Nower, był specjalistą w tej dziedzinie, ponieważ zajmował się produkcją ultramaryny już kilka lat wcześniej w małej fabryce przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie. Produkcja w Pruszkowie ruszyła w 1905 r. i trwała aż do lat 60 XX wieku. Ciekawostką jest fakt, że znak towarowy Pruszkowskiej Fabryki Ultramaryny „Sommer i Nower” był pierwszym zarejestrowanym znakiem towarowym w Polsce! Zgłoszono go już w lipcu 1918 r, a decyzja o rejestracji miała miejsce w kwietniu 1924 r. Źródło tej informacji to pierwsze wydanie Wiadomości Urzędu Patentowego z 1924 r.

Co zostało po fabryce?

Przed spacerem „Jak powstawał Pruszków?” prowadzonym przez pana Szymona Kucharskiego słyszałam oczywiście o tej fabryce, ale nie wiedziałam dokładnie gdzie się znajdowała. Nie dość, ze dzięki spacerowi poznałam to miejsce, to jeszcze dowiedziałam się, że mogę znaleźć pozostałości po tej fabryce. Przy ul. Armii Krajowej, prawie naprzeciwko Pałacyku Teichfelda znajduje się pusty plac, na którym właściwie obecnie jest parking. To tam znajdowała się ta fabryka. Co ciekawe, zachował się kawałek dawnej posadzki, którą łatwo znaleźć, bo wyróżnia się barwą niebieską. Nie bez przyczyny była właśnie tego koloru. Właściciele fabryki nie chcieli, aby ewentualne zabrudzenia ultramaryną było widać na posadzce, dlatego miała ona taki sam kolor jak właśnie ten barwnik. Co więcej, pośród wielu kamyków, które leżą na tym placu można jeszcze znaleźć zabarwione ultramaryną. Podczas spaceru jeden z naszych autorów nie szukając długo, znalazł właśnie taki jeden kamyczek, który w części był niebieski. To pokazuje też jak trwały był ten barwnik, skoro przez tyle lat gdzieniegdzie się utrzymał.

 

Ciekawostki o Pruszkowie: Niebieskie kamyczki przy Al. Armii Krajowejhttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC_5804.jpghttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2016/05/DSC_5804-300x300.jpgAngelika SobańskaAngelika SobańskaHistoriaPolecanePruszków,,
Jak wiadomo, pod koniec XIX wieku i na początku XX powstały w Pruszkowie różne fabryki i było ich naprawdę dużo. Obecnie śladów po większości z nich niemalże już nie ma i sukcesywnie znikają w ostatnim czasie. Podczas spaceru zorganizowanego przez Muzeum Dulag 121 „Jak powstawał Pruszków?” dowiedziałam się ciekawostki...
<p style="text-align: justify;">Jak wiadomo, pod koniec XIX wieku i na początku XX powstały w Pruszkowie różne fabryki i było ich naprawdę dużo. Obecnie śladów po większości z nich niemalże już nie ma i sukcesywnie znikają w ostatnim czasie. Podczas spaceru zorganizowanego przez Muzeum Dulag 121 „Jak powstawał Pruszków?” dowiedziałam się ciekawostki o Fabryce Ultramaryny.</p><p style="text-align: justify;"><strong>Fabryka Ultramaryny</strong></p><p style="text-align: justify;">Ultramaryna - słowo, które obecnie rzadko kiedy możemy usłyszeć, oznacza niebieską substancję barwiącą. Stosowana jest do produkcji lakierów, farb, emalii, a także służyła do wybielania bielizny. W 1903 r. powstała w Pruszkowie Fabryka Ultramaryny „Sommer i Nower”. Zajęła ona budynki po dawnej fabryce esencji octowej. Jeden ze współzałożycieli, Dawid Nower, był specjalistą w tej dziedzinie, ponieważ zajmował się produkcją ultramaryny już kilka lat wcześniej w małej fabryce przy ul. Czerniakowskiej w Warszawie. Produkcja w Pruszkowie ruszyła w 1905 r. i trwała aż do lat 60 XX wieku. Ciekawostką jest fakt, że znak towarowy Pruszkowskiej Fabryki Ultramaryny „Sommer i Nower” był pierwszym zarejestrowanym znakiem towarowym w Polsce! Zgłoszono go już w lipcu 1918 r, a decyzja o rejestracji miała miejsce w kwietniu 1924 r. Źródło tej informacji to pierwsze wydanie Wiadomości Urzędu Patentowego z 1924 r.</p><p style="text-align: justify;"><strong>Co zostało po fabryce?</strong></p><p style="text-align: justify;">Przed spacerem „Jak powstawał Pruszków?” prowadzonym przez pana Szymona Kucharskiego słyszałam oczywiście o tej fabryce, ale nie wiedziałam dokładnie gdzie się znajdowała. Nie dość, ze dzięki spacerowi poznałam to miejsce, to jeszcze dowiedziałam się, że mogę znaleźć pozostałości po tej fabryce. Przy ul. Armii Krajowej, prawie naprzeciwko Pałacyku Teichfelda znajduje się pusty plac, na którym właściwie obecnie jest parking. To tam znajdowała się ta fabryka. Co ciekawe, zachował się kawałek dawnej posadzki, którą łatwo znaleźć, bo wyróżnia się barwą niebieską. Nie bez przyczyny była właśnie tego koloru. Właściciele fabryki nie chcieli, aby ewentualne zabrudzenia ultramaryną było widać na posadzce, dlatego miała ona taki sam kolor jak właśnie ten barwnik. Co więcej, pośród wielu kamyków, które leżą na tym placu można jeszcze znaleźć zabarwione ultramaryną. Podczas spaceru jeden z naszych autorów nie szukając długo, znalazł właśnie taki jeden kamyczek, który w części był niebieski. To pokazuje też jak trwały był ten barwnik, skoro przez tyle lat gdzieniegdzie się utrzymał.</p>