Ile razy powtarzaliście sobie:

Od jutra idę na dietę, będę aktywna, będę pić wodę itp.

No właśnie. Od jutra. Ile razy już to „jutro” nadchodziło i dojść nie mogło? Z własnego doświadczenia wiem, że niejednokrotne. Jednak czasem nadchodziło, szkoda że na tydzień, a nie resztę życia. Co zrobić aby diety się trzymać? Jak poradzić sobie z wszystkimi zasadami zdrowego żywienia i dodatkowym sportem? Odpowiedz jest prosta. Znacie powiedzenie „nie od razu Rzym zbudowano”? Tak samo jest i ze zdrowym życiem. Po nitce do kłębka. Należy zacząć od drobnych zmian poprzez te większe, aż do docelowych. Poniżej podaje kilka zasad, które mi osobiście pomogły wyeliminować chociaż część złych nawyków:

1. Zrób porządny rachunek sumienia. Zapisuj wszystko, co spożywasz przez pierwsze parę dni. Pozwoli Ci to zobaczyć, skąd biorą się zbędne produkty i kalorie. W ten sposób wyeliminujesz też podjadanie.1

2. Zacznij od wprowadzania zasad w życie po kolei, a nie wszystkie naraz. Przykładowo: w pierwszym tygodniu zrezygnuj ze słodyczy, w drugim z gazowanych napojów (pij tylko wodę, herbatę i kawę), w trzecim zmobilizuj się do jedzenia 5 małych posiłków dziennie, w czwartym dodatkowo zrezygnuj z jedzenia gotowego, przetworzonego na rzecz świeżych warzyw i dobrego mięsa, a w piątym: zacznij porządnie się ruszać!

Wprowadzając te zasady krok po kroku, organizm nie przeżyje szoku i będzie miał lepsza możliwość adaptacji.

3. Zainwestuj w plastikowe pojemniczki i termos. Jedzenie planuj i przyrządzaj w domu. Unikniesz w ten sposób jedzenia na mieście i wydawania niepotrzebnie pieniędzy, które lepiej spożytkować na niestety nietanie, zdrowe produkty. :)

4. Otaczaj się produktami zdrowymi, mając w pobliżu jabłko – sięgniesz po nie. Mając pod ręką czekoladę – zrobisz to samo. Decyzja o tym co zjesz, zostaje podjęta już w sklepie na zakupach!

5. RUSZAJ SIĘ! Niekoniecznie należy wykonywać modny skalpel Chodakowskiej lub biegać pół maraton. Warto wybrać się na długi spacer, lub marszobieg po Pruszkowskim parku (ja wole Sokoła, ale Potulik też jest super). Jeśli zaczniesz już biegać dłuższe dystanse, udaj się na bieżnię (popularny obecnie MOS lub Znicz posłużą Ci „aż” do zmroku, ale obiecuje podziałać u władz w tej sprawie troszkę więcej) – oszczędzisz kolana i dotlenisz płuca, spalając dodatkową porcje kalorii.

5

6. Zasada chyba najważniejsza… zachowaj UMIAR! Jednym dbanie o siebie przychodzi łatwiej, drugim dłużej. Czasami na efekt trzeba czekać miesiącami (na prawdę wiem co mowie!), ale warto. Zawsze warto! Jeśli waga nie jest Twoim wykładnikiem, to popatrz na skórę, włosy, paznokcie, a co najważniejsze na swoje SAMOPOCZUCIE!

4

Od tego felietonu, za każdym razem będę starała się przekonać Was do zdrowszego jedzenia za pomocą mojego przepisu. Czasem vege, czasem nie, wiem jedno- na pewno smaczne i przetestowane :)

VEGE BURGERY!6

Składniki:
Szklanka kaszy jaglanej
Szklanka fasoli …
Cebulka, czosnek, pietruszka
Bezglutenowa bułka
Pare liści szpinaku
Pół avocado
Pare pomidorkow

Przygotowanie:

Kaszę gotujemy do miękkości, dodajemy fasolę i wszystko blendujemy na gładka masę. Dodaj pokrojony czosnek, cebulkę i natkę. Czekamy aż wystygnie. Na patelni grillowej posmarowanej olejem rzepakowym za pomocą papierowego ręcznika formujemy nieduże kotleciki. Smażymy aż do „ścięcia” się masy. Avocado rozcieramy widelcem z solą morską i pieprzem. Smarujemy nim podgrzaną bułkę. Kładziemy ulubione warzywa i mamy burgera :))). Ja jem z surówką z czerwonej kapusty (kapusta, agawa, sól morska, chrzan).

Smacznego!

Jak wprowadzić plan w życie, czyli o zdrowiu od początkuhttp://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/6.jpghttp://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/6-300x300.jpg admin PolecaneSportStyl życia
Ile razy powtarzaliście sobie:Od jutra idę na dietę, będę aktywna, będę pić wodę itp. No właśnie. Od jutra. Ile razy już to 'jutro' nadchodziło i dojść nie mogło? Z własnego doświadczenia wiem, że niejednokrotne. Jednak czasem nadchodziło, szkoda że na tydzień, a nie resztę życia. Co zrobić aby diety się trzymać? Jak poradzić sobie...
<p style="text-align: justify;">Ile razy powtarzaliście sobie:</p><blockquote>Od jutra idę na dietę, będę aktywna, będę pić wodę itp.</blockquote> <p style="text-align: justify;">No właśnie. Od jutra. Ile razy już to "jutro" nadchodziło i dojść nie mogło? Z własnego doświadczenia wiem, że niejednokrotne. Jednak czasem nadchodziło, szkoda że na tydzień, a nie resztę życia. Co zrobić aby diety się trzymać? Jak poradzić sobie z wszystkimi zasadami zdrowego żywienia i dodatkowym sportem? Odpowiedz jest prosta. Znacie powiedzenie "nie od razu Rzym zbudowano"? Tak samo jest i ze zdrowym życiem. Po nitce do kłębka. Należy zacząć od drobnych zmian poprzez te większe, aż do docelowych. Poniżej podaje kilka zasad, które mi osobiście pomogły wyeliminować chociaż część złych nawyków:</p> <p style="text-align: justify;">1. Zrób porządny rachunek sumienia. Zapisuj wszystko, co spożywasz przez pierwsze parę dni. Pozwoli Ci to zobaczyć, skąd biorą się zbędne produkty i kalorie. W ten sposób wyeliminujesz też podjadanie.<a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/1.jpg"><img class="alignright" alt="1" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/1.jpg" width="576" height="384" /></a></p> <p style="text-align: justify;">2. Zacznij od wprowadzania zasad w życie po kolei, a nie wszystkie naraz. Przykładowo: w pierwszym tygodniu zrezygnuj ze słodyczy, w drugim z gazowanych napojów (pij tylko wodę, herbatę i kawę), w trzecim zmobilizuj się do jedzenia 5 małych posiłków dziennie, w czwartym dodatkowo zrezygnuj z jedzenia gotowego, przetworzonego na rzecz świeżych warzyw i dobrego mięsa, a w piątym: zacznij porządnie się ruszać!</p> <p style="text-align: justify;">Wprowadzając te zasady krok po kroku, organizm nie przeżyje szoku i będzie miał lepsza możliwość adaptacji.</p> <p style="text-align: justify;">3. Zainwestuj w plastikowe pojemniczki i termos. Jedzenie planuj i przyrządzaj w domu. Unikniesz w ten sposób jedzenia na mieście i wydawania niepotrzebnie pieniędzy, które lepiej spożytkować na niestety nietanie, zdrowe produkty. :)</p> <p style="text-align: justify;">4. Otaczaj się produktami zdrowymi, mając w pobliżu jabłko - sięgniesz po nie. Mając pod ręką czekoladę - zrobisz to samo. Decyzja o tym co zjesz, zostaje podjęta już w sklepie na zakupach!</p> <p style="text-align: justify;">5. RUSZAJ SIĘ! Niekoniecznie należy wykonywać modny skalpel Chodakowskiej lub biegać pół maraton. Warto wybrać się na długi spacer, lub marszobieg po Pruszkowskim parku (ja wole Sokoła, ale Potulik też jest super). Jeśli zaczniesz już biegać dłuższe dystanse, udaj się na bieżnię (popularny obecnie MOS lub Znicz posłużą Ci „aż” do zmroku, ale obiecuje podziałać u władz w tej sprawie troszkę więcej) - oszczędzisz kolana i dotlenisz płuca, spalając dodatkową porcje kalorii.</p> <p style="text-align: justify;"><img class="aligncenter" alt="5" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/5.jpg" width="432" height="576" /></p> <p style="text-align: justify;">6. Zasada chyba najważniejsza... zachowaj UMIAR! Jednym dbanie o siebie przychodzi łatwiej, drugim dłużej. Czasami na efekt trzeba czekać miesiącami (na prawdę wiem co mowie!), ale warto. Zawsze warto! Jeśli waga nie jest Twoim wykładnikiem, to popatrz na skórę, włosy, paznokcie, a co najważniejsze na swoje SAMOPOCZUCIE!</p> <p style="text-align: justify;"><a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/4.jpg"><img class="aligncenter" alt="4" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/4.jpg" width="612" height="612" /></a></p> <p style="text-align: justify;">Od tego felietonu, za każdym razem będę starała się przekonać Was do zdrowszego jedzenia za pomocą mojego przepisu. Czasem vege, czasem nie, wiem jedno- na pewno smaczne i przetestowane :)</p> <p style="text-align: justify;">VEGE BURGERY!<a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/6.jpg"><img class="alignright" alt="6" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/03/6.jpg" width="490" height="490" /></a></p><blockquote>Składniki: Szklanka kaszy jaglanej Szklanka fasoli ... Cebulka, czosnek, pietruszka Bezglutenowa bułka Pare liści szpinaku Pół avocado Pare pomidorkow</blockquote> <p style="text-align: justify;">Przygotowanie:</p> <p style="text-align: justify;">Kaszę gotujemy do miękkości, dodajemy fasolę i wszystko blendujemy na gładka masę. Dodaj pokrojony czosnek, cebulkę i natkę. Czekamy aż wystygnie. Na patelni grillowej posmarowanej olejem rzepakowym za pomocą papierowego ręcznika formujemy nieduże kotleciki. Smażymy aż do "ścięcia" się masy. Avocado rozcieramy widelcem z solą morską i pieprzem. Smarujemy nim podgrzaną bułkę. Kładziemy ulubione warzywa i mamy burgera :))). Ja jem z surówką z czerwonej kapusty (kapusta, agawa, sól morska, chrzan).</p> <p style="text-align: justify;">Smacznego!</p>