23 czerwca o godzinie 19 w Młodzieżowym Domu Kultury w Pruszkowie odbyła się premiera jednoaktowej komedii Antoniego Czechowa pt. „Niedźwiedź” w wykonaniu grupy teatralnej Studio-Bis. Grupa ta jest prowadzona przez Gerarda Położyńskiego – instruktora, a już zupełnie prywatnie mówiąc – mojego dziadka. Pewnie większości bywalców MDK nie muszę przypominać, ale Studio-Bis istnieje nie od kilku, a od kilkudziesięciu lat, biorąc co roku na warsztat przeróżne sztuki, jednocześnie wymieniając również obsadę – w zależności od potrzeb.
„Niedźwiedź” jest kolejnym spektaklem grupy, tuż po „Oświadczynach”, gdzie obydwie jednoaktówki poświęcone są uczuciom, a dokładniej mówiąc oświadczynom. Najnowszy spektakl ukazuje miłość, jednak wcale nie łatwą i przyjemną, lecz zaskakującą i trudną, a jednocześnie i bardzo zabawną. A wszystko to dzięki idealnie dobranym rolom i znakomitej obsadzie, która swoimi jakże wiarygodnymi emocjami na scenie zachwyciła nie tylko mnie, lecz także resztę widowni!

Obsada nieduża, bo trzyosobowa pokazała czym naprawdę jest scena. Skromna scenografia, za to bogactwo aktorów! Każdy z nich w innym wieku, z inną sylwetką, z każdą rolą obarczoną innym temperamentem, który jak dowiodła premiera – udało się w stu procentach pokazać! Sztuka wymagała od aktorów zwinnego poruszania się pomiędzy kontrastami: miłości-nienawiści, radości-złości… co tylko wzmogło jakże emocjonalny odbiór widowni, która chwilami dosłownie piała ze śmiechu.

Helena Iwanowna Popowa, którą zagrała Ewa Wiśniewska – jest postacią niezwykle charakterną, upartą i jednocześnie zrozpaczoną wdówką po stracie męża. Zrozpaczoną… choć nie do końca, bo jednak względy nowego kawalera przyjmuje, ale dosyć opornie, a dzięki temu przezabawnie.
Pani Ewo… ktoś, kto nie wiedziałby o tym, że nie jest Pani zawodową aktorką – nigdy by na to nie wpadł!

Grigorij Stiepanowicz Smirnow – to właściciel ziemski, który przychodzi po winne mu pieniądze do wdówki i postanawia tak długo zajmować miejsce u niej w domu, jak długo nie otrzyma od niej należności. Prowadzi to oczywiście do szeregu zabawnych perypetii, które ciągną się od początku, aż do końca przez całą fabułę krotochwili. W postać Smirnowa wcielił się Grzegorz Zegadło, którego wszyscy znamy z Książnicy Pruszkowskiej, gdzie pełni rolę dyrektora. Jako miłośnik szeroko pojętej sztuki postanowił jak za dawnych lat pobawić się w teatr i…
Panie Grzegorzu, gratuluję! Udało się to Panu spektakularnie! Znając Pana osobiście mogę tylko powiedzieć, że ta rola w Pana wykonaniu bawiła mnie dwa razy bardziej, bo wyobrażałam sobie, że te wszystkie miny, grymasy, krzyki i powiedzonka są Pana ;)

W perypetiach tej komicznej pary Smirnowa i Popowej uczestniczy jeszcze kamerdyner wdówki Łuka, którego zagrał Artur Teodorski – ambitny i zdolny uczeń LO im. Tadeusza Kościuszki, którego długa praca nad tekstami i zdolności recytatorskie były zauważalne na scenie.

Wszyscy bohaterowie bardzo do siebie pasowali, a jednocześnie każdy element ich postaci był widoczny i spójny. Stroje, emocje i ruch – ogromne pokłony dla Was!
Pochwała należy się również dla suflerki, którą już kolejny raz była Ewa Szostek. W kuluarach usłyszałam, że Pani Ewa może nawet nie pisnąć słówka, a i tak z ruchu jej warg aktor może wyczytać wszystko. Brawo!
Oby studenci nie wykorzystali tej Pani zdolności i nie prosili Panią o pomoc, bo może się Pani już od nich nie uwolnić :)

W tym przedstawieniu obsada była znakomita! Należy jednak pamiętać o pracy, którą w spektakl wkłada reżyser.
Panie Gerardzie, mój drogi Dziadku – dziękuję za godzinę wybitnej rozrywki!

Ażeby móc podsumować tę sztukę, posłużę się tekstem samego wielkiego autora Antoniego Czechowa: „Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.” I tak już proszę Państwa od lat… jak i w życiu, tak i na scenie.

IMG_5112

IMG_5114

IMG_5117

IMG_5119

IMG_5121

IMG_5122

IMG_5130

IMG_5156

IMG_5175

IMG_5181

IMG_5188

IMG_5189

IMG_5193

Fotografie: Tomasz Malczyk (Głos Pruszkowa)

Niedźwiedź!… czyli humor wg Czechowahttp://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5189-1024x682.jpghttp://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5189-300x300.jpg Paulina Położyńska Paulina PołożyńskaPolecane,,,,,,,,,
23 czerwca o godzinie 19 w Młodzieżowym Domu Kultury w Pruszkowie odbyła się premiera jednoaktowej komedii Antoniego Czechowa pt. „Niedźwiedź” w wykonaniu grupy teatralnej Studio-Bis. Grupa ta jest prowadzona przez Gerarda Położyńskiego - instruktora, a już zupełnie prywatnie mówiąc – mojego dziadka. Pewnie większości bywalców MDK nie muszę przypominać,...
23 czerwca o godzinie 19 w Młodzieżowym Domu Kultury w Pruszkowie odbyła się premiera jednoaktowej komedii Antoniego Czechowa pt. „Niedźwiedź” w wykonaniu grupy teatralnej Studio-Bis. Grupa ta jest prowadzona przez Gerarda Położyńskiego - instruktora, a już zupełnie prywatnie mówiąc – mojego dziadka. Pewnie większości bywalców MDK nie muszę przypominać, ale Studio-Bis istnieje nie od kilku, a od kilkudziesięciu lat, biorąc co roku na warsztat przeróżne sztuki, jednocześnie wymieniając również obsadę – w zależności od potrzeb. <strong>„Niedźwiedź”</strong> jest kolejnym spektaklem grupy, tuż po „Oświadczynach”, gdzie obydwie jednoaktówki poświęcone są uczuciom, a dokładniej mówiąc oświadczynom. Najnowszy spektakl ukazuje miłość, jednak wcale nie łatwą i przyjemną, lecz zaskakującą i trudną, a jednocześnie i bardzo zabawną. A wszystko to dzięki idealnie dobranym rolom i znakomitej obsadzie, która swoimi jakże wiarygodnymi emocjami na scenie zachwyciła nie tylko mnie, lecz także resztę widowni! Obsada nieduża, bo trzyosobowa pokazała czym naprawdę jest scena. Skromna scenografia, za to bogactwo aktorów! Każdy z nich w innym wieku, z inną sylwetką, z każdą rolą obarczoną innym temperamentem, który jak dowiodła premiera – udało się w stu procentach pokazać! Sztuka wymagała od aktorów zwinnego poruszania się pomiędzy kontrastami: miłości-nienawiści, radości-złości… co tylko wzmogło jakże emocjonalny odbiór widowni, która chwilami dosłownie piała ze śmiechu. <strong>Helena Iwanowna Popowa</strong>, którą zagrała Ewa Wiśniewska – jest postacią niezwykle charakterną, upartą i jednocześnie zrozpaczoną wdówką po stracie męża. Zrozpaczoną… choć nie do końca, bo jednak względy nowego kawalera przyjmuje, ale dosyć opornie, a dzięki temu przezabawnie. <i>Pani Ewo… ktoś, kto nie wiedziałby o tym, że nie jest Pani zawodową aktorką – nigdy by na to nie wpadł!</i> <strong>Grigorij Stiepanowicz Smirnow</strong> – to właściciel ziemski, który przychodzi po winne mu pieniądze do wdówki i postanawia tak długo zajmować miejsce u niej w domu, jak długo nie otrzyma od niej należności. Prowadzi to oczywiście do szeregu zabawnych perypetii, które ciągną się od początku, aż do końca przez całą fabułę krotochwili. W postać Smirnowa wcielił się Grzegorz Zegadło, którego wszyscy znamy z Książnicy Pruszkowskiej, gdzie pełni rolę dyrektora. Jako miłośnik szeroko pojętej sztuki postanowił jak za dawnych lat pobawić się w teatr i… <i>Panie Grzegorzu, gratuluję! Udało się to Panu spektakularnie! Znając Pana osobiście mogę tylko powiedzieć, że ta rola w Pana wykonaniu bawiła mnie dwa razy bardziej, bo wyobrażałam sobie, że te wszystkie miny, grymasy, krzyki i powiedzonka są Pana ;) </i> W perypetiach tej komicznej pary Smirnowa i Popowej uczestniczy jeszcze kamerdyner wdówki <strong>Łuka</strong>, którego zagrał Artur Teodorski – ambitny i zdolny uczeń LO im. Tadeusza Kościuszki, którego długa praca nad tekstami i zdolności recytatorskie były zauważalne na scenie. Wszyscy bohaterowie bardzo do siebie pasowali, a jednocześnie każdy element ich postaci był widoczny i spójny. Stroje, emocje i ruch – ogromne pokłony dla Was! Pochwała należy się również dla suflerki, którą już kolejny raz była Ewa Szostek. W kuluarach usłyszałam, że Pani Ewa może nawet nie pisnąć słówka, a i tak z ruchu jej warg aktor może wyczytać wszystko. Brawo! <i>Oby studenci nie wykorzystali tej Pani zdolności i nie prosili Panią o pomoc, bo może się Pani już od nich nie uwolnić :)</i> W tym przedstawieniu obsada była znakomita! Należy jednak pamiętać o pracy, którą w spektakl wkłada reżyser. <i>Panie Gerardzie, mój drogi Dziadku – dziękuję za godzinę wybitnej rozrywki!</i> Ażeby móc podsumować tę sztukę, posłużę się tekstem samego wielkiego autora Antoniego Czechowa: <strong>„Kobiety bez towarzystwa mężczyzn więdną, a mężczyźni bez kobiet głupieją.”</strong> I tak już proszę Państwa od lat… jak i w życiu, tak i na scenie. <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5112.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2521" alt="IMG_5112" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5112-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5114.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2522" alt="IMG_5114" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5114-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5117.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2523" alt="IMG_5117" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5117-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5119.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2524" alt="IMG_5119" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5119-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5121.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2525" alt="IMG_5121" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5121-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5122.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2526" alt="IMG_5122" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5122-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5130.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2527" alt="IMG_5130" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5130-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5156.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2528" alt="IMG_5156" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5156-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5175.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2529" alt="IMG_5175" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5175-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5181.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2530" alt="IMG_5181" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5181-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5188.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2531" alt="IMG_5188" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5188-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5189.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2532" alt="IMG_5189" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5189-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> <a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5193.jpg"><img class="alignnone size-large wp-image-2533" alt="IMG_5193" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/06/IMG_5193-1024x682.jpg" width="1024" height="682" /></a> Fotografie: Tomasz Malczyk (Głos Pruszkowa)