Prawie roku temu powstała na facebooku strona Kolejowy Pruszków zamieszczane  są tam aktualne informacje  o opóźnieniach, remontach torów oraz różne wiadomości dotyczące kolei.  W zeszłym miesiącu do grona administratorów strony, a jest ich już  15, dołączyła nowa osoba – maszynista SKM, który na bieżąco zamieszcza informacje – dosłownie z pierwszej ręki.  Michał (imię zmienione na potrzeby artykułu) jeździ SKM na kilu trasach w tym także  na linii S1 (Pruszków- Otwock). Poprosiłem go aby odpowiedział mi oraz czytelnikom PruszkówMówi.pl na kilka pytań dotyczących jego pracy, poniżej możecie przeczytać co odpowiedział.

PŁ: Funkcjonowanie kolei często wywołuje dużo emocji, pasażerowie lubią narzekać na opóźnienia czy awarię. Co najbardziej denerwuje Ciebie ? 

M: Mnie osobiście jak i większość osób pracujących na kolei denerwuje całkowity brak porozumienia miedzy spółkami dyspozytorami itp. Większość awarii taboru czy infrastruktury dało by radę naprawić w ciągu 30 min (np. sciągnać uszkodzony pociąg KM przy uzyciu składu SKM).Ostatnie awarie zimowe też dałoby radę wyeliminować gdyby współpraca między przewożnikami była lepsza. Bardzo denerwujące jest nagminne łamanie przepisów przez podróżnych najczęstsze wykroczenia to przechodzenie przez tory w niedozwolonym miejscu, palenie w pociągu czy dewastacje.

PŁ: Co najbardziej denerwuje Cię u pasażerów ?  

M: Najbardziej denerwujące wśród pasażerów jest tzw ,,zabawa pociągiem,, czyli trzymanie drzwi – w takiej sytuacji oznajmiam kierownikowi, że drzwi nr xx nie zamknęły się i idzie on nieraz przez zatłoczony skład aby sprawdzić co się stało. Inną zabawą ulubioną na linii ,,pruszkowskiej,,  jest używanie awaryjnego otwierania drzwi tzw,,zerwanie klapki,, w tym przypadku obowiązuje taka sama procedura jak w pierwszym przypadku. Wszystko to powoduje opóźnienie pociągu, a pasażerowie później narzekają ,,te pociągi są wiecznie opóźnione,,  pozwolę sobie tu zacytować mojego patrona z czasów gdy jeszcze pełniłem funkcje pomocnika maszynisty ,,Kiedy denerwujesz się z powodu 40-minutowego opóźnienia pociągu pamiętaj to nie z winy kolejarzy to 40 min to dzięki kolejarzom tylko 40 min,,  Bardzo denerwujące u pasażerów jest jakikolwiek brak zrozumienia dla obsługi w czasie opóźnień. My rozumiemy, że pasażerowi mogą puścić nerwy ale niestety wielokrotnie i ja i moi koledzy zarówno maszyniści i kierownicy zostali z tego powodu zwyzywani a nieraz nawet poturbowani. Innym denerwującym zjawiskiem jest również tzw,,okupowanie drzwi,, czyli tłoczenie się pasażerów przy drzwiach podczas gdy środek wagonu/przedziału jest pusty, powoduje to zadziałanie fotokomórki w drzwiach i powtórne ich otwarcie.10036_230065233783852_1094761717_n

PŁ: Kilka razy biegłem do pociągu, już prawie udało mi się dobiec ale w ostatnim momencie guzik otwierania drzwi zgasł a SKMka odjechała. Wiele osób w takiej sytuacji obwinia maszynistę, czy słusznie ?

M: Niestety o gotowości do odjazdu z stacji mówi nam kierownik pociągu i ewentualne pretensje można  kierować do niego,  jednak pamiętajmy, że jakby pociąg na każdej stacji poczekał na takiego spóźnionego pasażera to do stacji docelowej dojechałby z niemałym opóźnieniem. Ja osobiście widząc dobiegającą osobę otwieram drzwi o ile nie sprawia to zagrożenia i nie spowoduje znacznego wydłużenia postoju pociągu na stacji bo postój na każdej z nich wyliczone mam 30 sekund.

Pociągi SKM na zajezdni
Pociągi SKM na zajezdni

PŁ: Jeździsz na kilku trasach, jak porównasz odcinek  Pruszków – Warszawa z innymi ? 

M: Jeżdżąc jako maszynista prowadzę pociągi na kilku szlakach kolejowych odcinek Pruszków-Warszawa był do tej pory zaniedbanym odcinkiem dopiero niedawno zaczęła się jego modernizacja co w przyszłości znacznie poprawi komfort jazdy mi jako maszyniście jak i również pasażerom. Trasa ta wymaga wiele skupienia ze strony maszynisty ze względu na liczne dzikie przejścia przez tory duże zagęszczenie przystanków. Z punktu widzenia prowadzącego o wiele lepiej jeździ się na liniach Warszawa Praga-Legionowo oraz warszawa Rembertów-Sulejówek Miłosna gdzie to mam o niebo lepsze tory i mogę wyciągnąć pociągiem 130km/h co w ruchu aglomeracyjnym jest dobrym wynikiem.

PŁ: Co sprawia Ci najwięcej frajdy w Twojej pracy ? 

M: Najwięcej frajdy w mojej pracy sprawia mi to, że robię to co kocham. Było to moim marzeniem, od dzieciństwa realizowanym, od małego. Już jako mały chłopak lubiłem jeździć pociągami w wakacje mój dziadek który był maszynistą pociągów dalekobieżnych często zabierał mnie w podróż z sobą. W ten sposób zaraziłem się pasją do kolei.. Jest ona magiczna mimo wielu swoich wad. Nie wyobrażam sobie pracy za biurkiem, uwielbiam tą wolność podczas prowadzenia pociągu ta otchłań przede mną i za mną, że nie siedzę w miejscu tylko mknę przed siebie.

fot. Kolejowy Pruszków
fot. Kolejowy Pruszków

PŁ: Praca maszynisty to Twoim zdaniem zawód czy służba ? 

M: Praca maszynisty to według mnie służba, gdyż tak jak policjant czy strażak służymy społeczeństwu. Dowozimy ich do szkoły i pracy. Największą satysfakcja jest to jak obsłużę pociąg bezpiecznie i punktualnie i widzę jak pasażerowie wychodzą z uśmiechniętą twarzą i szczęśliwi witają się z bliskimi czekającymi na nich na peronie.

Wywiad z maszynistą SKM: „Najwięcej frajdy w mojej pracy sprawia mi to, że robię to, co kocham”https://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/01/935140_230065010450541_1711118554_n.jpghttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/01/935140_230065010450541_1711118554_n-300x300.jpg Piotr Łuczyński PiastówPiotr ŁuczyńskiPolecanePruszkówStyl życiaTransport,,,
Prawie roku temu powstała na facebooku strona Kolejowy Pruszków zamieszczane  są tam aktualne informacje  o opóźnieniach, remontach torów oraz różne wiadomości dotyczące kolei.  W zeszłym miesiącu do grona administratorów strony, a jest ich już  15, dołączyła nowa osoba - maszynista SKM, który na bieżąco zamieszcza informacje - dosłownie z pierwszej...
<p style="text-align: justify;">Prawie roku temu powstała na facebooku strona <a href="https://www.facebook.com/kolejpruszkow">Kolejowy Pruszków</a> zamieszczane  są tam aktualne informacje  o opóźnieniach, remontach torów oraz różne wiadomości dotyczące kolei.  W zeszłym miesiącu do grona administratorów strony, a jest ich już  15, dołączyła nowa osoba - maszynista SKM, który na bieżąco zamieszcza informacje - dosłownie z pierwszej ręki.  Michał (imię zmienione na potrzeby artykułu) jeździ SKM na kilu trasach w tym także  na linii S1 (Pruszków- Otwock). Poprosiłem go aby odpowiedział mi oraz czytelnikom PruszkówMówi.pl na kilka pytań dotyczących jego pracy, poniżej możecie przeczytać co odpowiedział.</p> <p style="text-align: justify;"><strong>PŁ: Funkcjonowanie kolei często wywołuje dużo emocji, pasażerowie lubią narzekać na opóźnienia czy awarię. Co najbardziej denerwuje Ciebie ? </strong></p> <p style="text-align: justify;">M: Mnie osobiście jak i większość osób pracujących na kolei denerwuje całkowity brak porozumienia miedzy spółkami dyspozytorami itp. Większość awarii taboru czy infrastruktury dało by radę naprawić w ciągu 30 min (np. sciągnać uszkodzony pociąg KM przy uzyciu składu SKM).Ostatnie awarie zimowe też dałoby radę wyeliminować gdyby współpraca między przewożnikami była lepsza. Bardzo denerwujące jest nagminne łamanie przepisów przez podróżnych najczęstsze wykroczenia to przechodzenie przez tory w niedozwolonym miejscu, palenie w pociągu czy dewastacje.</p> <p style="text-align: justify;"><strong><strong>PŁ: </strong>Co najbardziej denerwuje Cię u pasażerów ?  </strong></p> <p style="text-align: justify;">M: Najbardziej denerwujące wśród pasażerów jest tzw ,,zabawa pociągiem,, czyli trzymanie drzwi - w takiej sytuacji oznajmiam kierownikowi, że drzwi nr xx nie zamknęły się i idzie on nieraz przez zatłoczony skład aby sprawdzić co się stało. Inną zabawą ulubioną na linii ,,pruszkowskiej,,  jest używanie awaryjnego otwierania drzwi tzw,,zerwanie klapki,, w tym przypadku obowiązuje taka sama procedura jak w pierwszym przypadku. Wszystko to powoduje opóźnienie pociągu, a pasażerowie później narzekają ,<em>,te pociągi są wiecznie opóźnione,</em>,  pozwolę sobie tu zacytować mojego patrona z czasów gdy jeszcze pełniłem funkcje pomocnika maszynisty <em>,,Kiedy denerwujesz się z powodu 40-minutowego opóźnienia pociągu pamiętaj to nie z winy kolejarzy to 40 min to dzięki kolejarzom tylko 40 min,</em>,  Bardzo denerwujące u pasażerów jest jakikolwiek brak zrozumienia dla obsługi w czasie opóźnień. My rozumiemy, że pasażerowi mogą puścić nerwy ale niestety wielokrotnie i ja i moi koledzy zarówno maszyniści i kierownicy zostali z tego powodu zwyzywani a nieraz nawet poturbowani. Innym denerwującym zjawiskiem jest również tzw,,okupowanie drzwi,, czyli tłoczenie się pasażerów przy drzwiach podczas gdy środek wagonu/przedziału jest pusty, powoduje to zadziałanie fotokomórki w drzwiach i powtórne ich otwarcie.<a href="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/01/10036_230065233783852_1094761717_n.jpg"><img class="aligncenter wp-image-267" alt="10036_230065233783852_1094761717_n" src="http://pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2014/01/10036_230065233783852_1094761717_n.jpg" width="461" height="346" /></a></p> <p style="text-align: justify;"><strong><strong>PŁ: </strong>Kilka razy biegłem do pociągu, już prawie udało mi się dobiec ale w ostatnim momencie guzik otwierania drzwi zgasł a SKMka odjechała. Wiele osób w takiej sytuacji obwinia maszynistę, czy słusznie ?</strong></p> <p style="text-align: justify;">M: Niestety o gotowości do odjazdu z stacji mówi nam kierownik pociągu i ewentualne pretensje można  kierować do niego,  jednak pamiętajmy, że jakby pociąg na każdej stacji poczekał na takiego spóźnionego pasażera to do stacji docelowej dojechałby z niemałym opóźnieniem. Ja osobiście widząc dobiegającą osobę otwieram drzwi o ile nie sprawia to zagrożenia i nie spowoduje znacznego wydłużenia postoju pociągu na stacji bo postój na każdej z nich wyliczone mam 30 sekund.</p> <p style="text-align: justify;"><strong><strong>PŁ: </strong>Jeździsz na kilku trasach, jak porównasz odcinek  Pruszków - Warszawa z innymi ? </strong></p> <p style="text-align: justify;">M: Jeżdżąc jako maszynista prowadzę pociągi na kilku szlakach kolejowych odcinek Pruszków-Warszawa był do tej pory zaniedbanym odcinkiem dopiero niedawno zaczęła się jego modernizacja co w przyszłości znacznie poprawi komfort jazdy mi jako maszyniście jak i również pasażerom. Trasa ta wymaga wiele skupienia ze strony maszynisty ze względu na liczne dzikie przejścia przez tory duże zagęszczenie przystanków. Z punktu widzenia prowadzącego o wiele lepiej jeździ się na liniach Warszawa Praga-Legionowo oraz warszawa Rembertów-Sulejówek Miłosna gdzie to mam o niebo lepsze tory i mogę wyciągnąć pociągiem 130km/h co w ruchu aglomeracyjnym jest dobrym wynikiem.</p> <p style="text-align: justify;"><strong><strong>PŁ: </strong>Co sprawia Ci najwięcej frajdy w Twojej pracy ? </strong></p> <p style="text-align: justify;">M: Najwięcej frajdy w mojej pracy sprawia mi to, że robię to co kocham. Było to moim marzeniem, od dzieciństwa realizowanym, od małego. Już jako mały chłopak lubiłem jeździć pociągami w wakacje mój dziadek który był maszynistą pociągów dalekobieżnych często zabierał mnie w podróż z sobą. W ten sposób zaraziłem się pasją do kolei.. Jest ona magiczna mimo wielu swoich wad. Nie wyobrażam sobie pracy za biurkiem, uwielbiam tą wolność podczas prowadzenia pociągu ta otchłań przede mną i za mną, że nie siedzę w miejscu tylko mknę przed siebie.</p> <p style="text-align: justify;"><strong><strong>PŁ: </strong>Praca maszynisty to Twoim zdaniem zawód czy służba ? </strong></p> <p style="text-align: justify;">M: Praca maszynisty to według mnie służba, gdyż tak jak policjant czy strażak służymy społeczeństwu. Dowozimy ich do szkoły i pracy. Największą satysfakcja jest to jak obsłużę pociąg bezpiecznie i punktualnie i widzę jak pasażerowie wychodzą z uśmiechniętą twarzą i szczęśliwi witają się z bliskimi czekającymi na nich na peronie.</p>