Drogi zarówno w powiecie piaseczyńskim, jak i w samej gminie Piastów, nie należą do najlepszych – co kilka dni przekonują się o tym kierowcy, którzy uszkadzają koła oraz zawieszenia swoich samochodów. Piastowscy radni okazują się bierni i jak na razie nie zapowiada się, by sytuacja uległa zmianie – mówią mieszkańcy. Czy musi dojść do tragedii, by sprawą zainteresowali się lokalni urzędnicy?

Połowa października, godziny wieczorne. Pan Michał jadąc Aleją Tysiąclecia wpada w dziurę w jezdni, która z powodu wcześniejszych opadów nie była widoczna. Okazuje się, że spowodowane uszkodzenia zmuszają go do skorzystania z lawety. Do wymiany felga oraz dwie opony. Straty szacowane są nawet na kilka tysięcy złotych.

Zaledwie godzinę wcześniej podobny wypadek miał kierowca szarego audi. Okazuje się, że takie „incydenty” na okolicznych drogach dotyczą wielu kierowców.

Jeszcze tego samego wieczoru Pan Michał opisał swój przypadek na forum mieszkańców Piastowa. Pod postem pojawia się lawina komentarzy, które wskazują, że to uciążliwy problem, z którym mieszkańcy zmagają się od dłuższego czasu: „Dzisiaj jest jak lej po bombie. Zaraz za przystankiem, tuż przed Bażantem” – pisze, wskazując miejsce dziury jeden z komentujących.

Droga powiatowa. „Do Pruszkowa z pretensjami!”.

 

Podczas gdy mieszkańcy publikują kolejne zdjęcia przebitych opon oraz zastanawiają się wspólnie jak aktywizować radnych z Piastowa, do Pana Michała zgłaszają się trzy osoby, które w tym samym miejscu uszkodziły swój samochód. I to tego samego dnia!

– Jadąc w godzinach wieczornych samochodem również wpadłem w dziurę tuż za zatoczką autobusową na Al. Tysiąclecia. Uszkodzeniu uległy dwa koła z prawej strony. Wciąż czekam jednak na dokładne oględziny samochodu. – mówi Pan Daniel, który tego samego dnia stał się ofiarą przeszło półmetrowej dziury w jezdni, dodając, że podobnych uszkodzeń doświadczyli inni jadący przed nim kierowcy.

Mieszkańcy są zgodni, że piastowskie drogi znajdują się opłakanym stanie. Chcą by sprawą natychmiastowo zajęli się lokalni radni oraz mają również nadzieję, że dziura zostanie załatana nim zdarzy się kolejny wypadek. Poszkodowani kierowcy podróżowali zgodnie z przepisami. Aż strach pomyśleć co się wydarzy, gdy dojdzie do wypadku przy przekroczeniu dozwolonych prędkości.

Dziurawy Piastów – o krok od tragedii?https://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2020/10/Obraz1.jpghttps://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2020/10/Obraz1-150x150.jpgadminAktualnościPiastówTransport
Drogi zarówno w powiecie piaseczyńskim, jak i w samej gminie Piastów, nie należą do najlepszych – co kilka dni przekonują się o tym kierowcy, którzy uszkadzają koła oraz zawieszenia swoich samochodów. Piastowscy radni okazują się bierni i jak na razie nie zapowiada się, by sytuacja uległa zmianie – mówią...
<p style="font-weight: 400;"><strong>Drogi zarówno w powiecie piaseczyńskim, jak i w samej gminie Piastów, nie należą do najlepszych – co kilka dni przekonują się o tym kierowcy, którzy uszkadzają koła oraz zawieszenia swoich samochodów. Piastowscy radni okazują się bierni i jak na razie nie zapowiada się, by sytuacja uległa zmianie – mówią mieszkańcy. Czy musi dojść do tragedii, by sprawą zainteresowali się lokalni urzędnicy?</strong></p><p style="font-weight: 400;">Połowa października, godziny wieczorne. Pan Michał jadąc Aleją Tysiąclecia wpada w dziurę w jezdni, która z powodu wcześniejszych opadów nie była widoczna. Okazuje się, że spowodowane uszkodzenia zmuszają go do skorzystania z lawety. Do wymiany felga oraz dwie opony. Straty szacowane są nawet na kilka tysięcy złotych.</p><p style="font-weight: 400;">Zaledwie godzinę wcześniej podobny wypadek miał kierowca szarego audi. Okazuje się, że takie „incydenty” na okolicznych drogach dotyczą wielu kierowców.</p><p style="font-weight: 400;">Jeszcze tego samego wieczoru Pan Michał opisał swój przypadek na forum mieszkańców Piastowa. Pod postem pojawia się lawina komentarzy, które wskazują, że to uciążliwy problem, z którym mieszkańcy zmagają się od dłuższego czasu: „Dzisiaj jest jak lej po bombie. Zaraz za przystankiem, tuż przed Bażantem” – pisze, wskazując miejsce dziury jeden z komentujących.</p><a href="https://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2020/10/Obraz1.jpg"><img class="size-full wp-image-9000 aligncenter" src="https://www.pruszkowmowi.pl/wp-content/uploads/2020/10/Obraz1.jpg" alt="" width="605" height="334" /></a><p style="font-weight: 400;"><strong>Droga powiatowa. „Do Pruszkowa z pretensjami!”.</strong></p><p style="font-weight: 400;"><strong> </strong></p><p style="font-weight: 400;">Podczas gdy mieszkańcy publikują kolejne zdjęcia przebitych opon oraz zastanawiają się wspólnie jak aktywizować radnych z Piastowa, do Pana Michała zgłaszają się trzy osoby, które w tym samym miejscu uszkodziły swój samochód. I to tego samego dnia!</p><p style="font-weight: 400;">- <em>Jadąc w godzinach wieczornych samochodem również wpadłem w dziurę tuż za zatoczką autobusową na Al. Tysiąclecia. Uszkodzeniu uległy dwa koła z prawej strony. Wciąż czekam jednak na dokładne oględziny samochodu.</em> – mówi Pan Daniel, który tego samego dnia stał się ofiarą przeszło półmetrowej dziury w jezdni, dodając, że podobnych uszkodzeń doświadczyli inni jadący przed nim kierowcy.</p><p style="font-weight: 400;">Mieszkańcy są zgodni, że piastowskie drogi znajdują się opłakanym stanie. Chcą by sprawą natychmiastowo zajęli się lokalni radni oraz mają również nadzieję, że dziura zostanie załatana nim zdarzy się kolejny wypadek. Poszkodowani kierowcy podróżowali zgodnie z przepisami. Aż strach pomyśleć co się wydarzy, gdy dojdzie do wypadku przy przekroczeniu dozwolonych prędkości.</p>